urządzenie kosmetyczne

Regularnie jada naleśniki i nienawidzi ćwiczyć. Oto urodowe sekrety Barbry Streisand


  • Barbra Streisand ma 78 lat i ciągle wygląda świetnie. Jest zadbana, szczupła i obdarzona sporym dystansem do samej siebie, ale też do otaczającego ją świata
  • Gwiazda nie znosi ćwiczeń fizycznych i diet. Skórę rozjaśnia sokiem z cytryny, a na twarz nakłada krem za osiem dolarów
  • Jednak bycie w show-biznesie zobowiązuje – paparazzi przyłapali ją, gdy wychodziła w woalce z gabinetu chirurga plastycznego, gdzie zrobiła sobie lifting twarzy

Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Tekst jest kolejną odsłoną cyklu “Sekrety urodowe gwiazd“, w którym przybliżamy tajemnice wyglądu najpiękniejszych kobiet w dziejach show-biznesu.

Barbra Streisand kończy w tym roku 79 lat, a wciąż jest w świetnej formie. Jej cera jest gładka i promienna, włosy gęste, a spojrzenie – z charakterystycznym “zezikiem” – nadal filuterne. Fani aktorki, reżyserki i wokalistki od lat zadają sobie pytanie: jak ona to robi? Dzisiaj sprawdzamy, jak o urodę dba jedna z największych gwiazd, a wręcz ikon Hollywood. Będziecie zaskoczeni jej niecodziennymi metodami!

Polecamy: Bogna Sworowska ma już 54 lata i wciąż zachwyca wyglądem

Choć przyjęło się, że gwiazdy Hollywood są uzależnione od ćwiczeń fizycznych i budowania muskulatury, Barbra Streisand ma gdzieś ten trend. W latach 60. pracowała krótko z londyńską trenerką Lotte Berk, która opracowała zestaw ćwiczeń zwany “karnym reżimem” jogi, baletu i ćwiczeń ortopedycznych. Gwiazda jednak szybko zrezygnowała z zajęć. W następnej dekadzie uczęszczała do studia aerobiku “Body Design” w Beverly Hills. Kiedyś Cher zdradziła prasie, że jej koleżanka, Barbra Streisand, niechętnie wykonywała swoje treningi:

Robiła dwie krótkie serie ćwiczeń, a później głównie spacerowała i dużo mówiła – zdradziła piosenkarka.

Barbra Streisand i jej sekrety urodowe

W latach 80. Barbra Streisand flirtowała wprawdzie z pilatesem, ale niemal 30 lat temu w końcu przyznała się otwarcie do swojej niechęci do ćwiczeń. Po tym, jak zainstalowała sprzęt sportowy w swojej rezydencji w Malibu, chwilę później wyrzuciła go, twierdząc z rozbrajającą szczerością, że wygląda tandetnie.

Ćwiczenia odeszły w niepamięć. Wygrała z nimi estetyka. A poza tym nie ma dla mnie nic nudniejszego niż siłownia – powiedziała w jednym z wywiadów.

Kiedy Barbra Streisand zaczynała swoją karierę w Hollywood, posiadanie krągłości nie było jeszcze przestępstwem tak jak obecnie. Aktorka i piosenkarka nigdy nie odmawiała sobie ulubionych dań, jak mają to w zwyczaju przedstawicielki młodszego pokolenia. Dziennikarze przeprowadzający z nią wywiady, często mówią, że podczas rozmowy gwiazda ma zazwyczaj przy sobie deskę serów, po które chętnie sięga, snując swoje historie.

Foto: Kevin Winter / Getty Images


Barbra Streisand

W ostatnich latach Barbra Streisand zdecydowała się jednak na zastosowanie kilku modnych diet. Dietetyk celebrytów Carrie Wiatt (do grona jej klientów zalicza się również Jennifer Aniston) próbowała wprowadzić ją na dietę wysokobiałkową i niskowęglowodanową, z dużą ilością warzyw i owoców oraz bez przetworzonej żywności. Ale niestety jej misja zakończyła się fiaskiem. Próba ograniczenia węglowodanów w diecie Barbry Streisand nie powiodła się z powodu zamiłowania artystki do naleśników, które je na śniadanie każdego dnia, kiedy nie pracuje.

Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo:

Stosunek do chirurgii plastycznej

Barbra Streisand nie ma problemu z tym, by pokazywać się publicznie bez makijażu, choć często śledzą ją namolni paparazzi. Tak samo ma z bielizną – bardzo rzadko nosi biustonosz, bo nie lubi. Nie przejmuje się złośliwymi nagłówkami w prasie, które sugerują, że powinna zrobić sobie lifting piersi i nie uległa modzie na biusty w rozmiarze D. Nigdy też nie zdecydowała się na korekcję swojego nosa z charakterystycznym garbkiem, choć w Hollywood jest prawdopodobnie jedyną osobą, która nie przeszła tego zabiegu. Podobno obawiała się, że operacja wpłynie na ton jej czystego jak kryształ głosu. Był dla niej po prostu zbyt cenny, by stracić go na rzecz małego, zadartego noska w stylu gwiazd. Nie oznacza to jednak, że gwiazda unika skalpela. W 2003 r. paparazzi przyłapali ją, gdy opuszczała gabinet chirurga plastycznego w kapeluszu z woalką. Ustalili wtedy, że diwa przeszła lifting twarzy.

Foto: Jason Merritt / Getty Images


Barbra Streisand

Pielęgnacja

Barbra Streisand unikała słońca na długo przed tym, jak było to modne. Dzięki temu jej skóra jest wciąż w dobrej kondycji. Gwiazda ma też swoje sprawdzone produkty do makijażu. Używa wyłącznie ręcznie mieszanych kosmetyków marki “Senna”, a jej ulubionym produktem do pielęgnacji skóry twarzy jest krem na noc “Gale Hayman” za jedyne… osiem dolarów za pudełeczko. Laura Mercier, francuska guru wśród makijażystów, która pracuje z Barbrą Streisand twierdzi, że tym, co najpiękniejsze w artystce są jej talent i charyzma:

Kiedy ulegasz urokowi pięknego głosu Barbry, nie myślisz o jej nosie ani makijażu, tylko o wspaniałej osobowości.

Barbra Streisand uwielbia rozjaśniać sobie skórę cytryną. Twierdzi, że żaden inny specyfik nie działa tak dobrze na przebarwienia i tzw. starcze plamy, jak ten owoc.

Foto: Joe Scarnici / Getty Images


Barbra Streisand

Moda

Barbra Streisand nie przejmuje się szczególnie obowiązującymi trendami w modzie. Lubi ubrania vintage, a na zakupy nie chodzi sama – ma od tego swoją asystentkę. Jej najlepszą przyjaciółką jest projektantka Donna Karan, więc na czerwonym dywanie pojawia się najczęściej w jej projektach. Zapytana w jednym z telewizyjnych wywiadów o swoje preferencje modowe, odpowiedziała z rozbrajającą szczerością:

Lubię czerń. Najczęściej zobaczycie mnie w tym kolorze. No i zawsze wybieram ubrania z gumką w pasie. No cóż, kocham jeść…zdradziła piosenkarka.

Barbra Streisand twierdzi, że najlepszym kosmetykiem jest miłość. Gwiazda od 1996 r. jest w szczęśliwym związku małżeńskim z przystojnym Jamesem Brolinem. Tak opowiadała o ich pierwszej randce w magazynie “W”:

Spotkaliśmy się na kolacji. Spodziewałam się brodatego drwala, a on przyszedł z obciętymi włosami i ogolony na gładko. Zapytałam go: “Kto tak ci sp***rzył włosy?” Powiedział mi później, że wtedy się we mnie zakochał. Mój mąż lubi, jak mu się mówi prawdę, co nie zdarza się często w Hollywood dodała.

No cóż, trzeba przyznać, że miłość jest najlepszym kosmetykiem. Wygląda na to, że Barbrze Streisand jej nie brakuje, bo w wieku niemal 79 lat wygląda świetnie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!



Source link

urządzenie kosmetyczne

Must Read

Related Articles