urządzenie kosmetyczne

Norweski uniwersytet proponuje własną metodę wykrywania koronawirusa. Bada się w niej ślinę



W badaniu bierze udział 150 studentów uczelni z Trondheim (NTNU) z 40 różnych gospodarstw domowych.
adobe stock/ licencja standardowa

Naukowcy z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii (NTNU) w Trondheim rozpoczęli testowanie autorskiej strategii wykrywania obecności koronawirusa. Zgodnie z metodą NTNU stwierdza się ją na podstawie próbek śliny, które można spreparować samodzielnie, bez angażowania personelu medycznego.

W badaniu bierze udział 150 studentów uczelni z Trondheim z 40 różnych gospodarstw domowych. Mają oni raz na tydzień, plując do małej słomki próbnika, zapewnić próbkę śliny, którą po zarejestrowaniu w aplikacji za pomocą kodu QR przenosi się zabezpieczoną w pudełku do stacji odbiorczej w celu analizy.


Negatywny wynik testu na covid-19: rząd zaostrza wymagania

Testy NTNU polegają w pierwszej kolejności na zbadaniu próbek od studentów jako jednej próbki. Jeśli jednak okaże się, że w „zbiorczej” ślinie obecny jest koronawirus, dalej będzie należało prześledzić, do kogo w grupie należał pozytywny test.

Pomoże odciążyć personel medyczny

Jak stwierdził na łamach NRK profesor Eivind Almaas z NTNU, taka strategia weryfikowania zakażeń to wygodniejszy i bardziej praktyczny sposób na przetestowanie większej liczby osób w krótszym czasie niż praktykowane w Norwegii wymazy.

Podkreślił także, że ponieważ nie wymaga on angażowania personelu medycznego, również tańszy – zwłaszcza gdy odpowiednio wcześnie dzięki niemu wykryje się infekcję. Wówczas można zapobiec dalszym zakażeniom, a tym samym izolacji i kwarantannie, a jednocześnie odciążyć pracowników służby zdrowia.

Testy NTNU polegają w pierwszej kolejności na zbadaniu próbek od studentów jako jednej próbki.

Testy NTNU polegają w pierwszej kolejności na zbadaniu próbek od studentów jako jednej próbki.
stock.adobe.com/licencja standardowa

– Będzie można także uruchomić proaktywną strategię testów, w której bada się ludzi przed wystąpieniem objawów. Pomoże to zahamować emisję infekcji – dodał w rozmowie z NRK. Testy ze śliny są prawie tak wiarygodne, jak testy z wymazu, a ryzyko nieprawidłowych wyników niewielkie.

Norweskie władze odpowiedzialne za zdrowie publiczne biorą pod uwagę wprowadzenie wykrywania koronawirusa ze śliny jako uzupełnienie zwykłych testów.

Reklama





Source link

urządzenie kosmetyczne

Must Read

Related Articles