urządzenie kosmetyczne

Pełny makijaż w trakcie porodu: czy malowanie do porodu ma sens? Trend


Pełny makijaż w trakcie porodu wciąż nie jest popularny, choć coraz częściej słyszy się o ciężarnych jadących na porodówkę ze świeżym manicure, ułożoną fryzurą, a nawet podkreślonym okiem i umalowanymi ustami. Można sądzić, że nie bez znaczenia jest obecny styl życia, śledzenie profili społecznościowych, które prezentują idealnie wyglądające rodziny, czy młode, zadowolone, zawsze eleganckie młode mamy. Z drugiej strony wydaje się, że jest to swego rodzaju terapia, sposób na radzenie sobie ze stresem.

Makijaż a poród – czemu kobiety chcą się malować?

Bez wątpienia poród związany jest z ogromnym wysiłkiem i bólem. Mimo tego część kobiet myśli o swoim wyglądzie i podejmuje decyzję, by pójść do porodu umalowaną. Skąd ten pomysł? Podglądanie innych, porównywanie się, chęć dorównania znanym i lubianym to na pewno jedna z pobudek, którymi kierują się kobiety — być może nawet nieświadomie. Nie wykluczone, że jest to także metoda na odstresowanie, zajęcie myśli czymś innym niż lękiem związanym z narodzinami dziecka. Pełny makijaż w trakcie porodu pełniłby w taki wypadku funkcje terapeutyczne.

Niektóre z pań malują się na co dzień, nie wyobrażają sobie nawet wyjścia z domu bez makijażu. Nie widzą więc powodu, dlaczego miałyby zrezygnować z pięknego wyglądu w czasie porodu. Co więcej, przyjście na świat dziecka jest dla nich tak ważnym wydarzeniem, że postanawiają uwiecznić je na zdjęciach. Pełny makijaż w trakcie porodu może pomóc im w osiągnięciu zamierzonego efektu i sprawić, że wykonane fotografie będą jeszcze bardziej niezwykłe.

Pełny makijaż w trakcie porodu – czy dobrze jest podążać za modą?

Jak każda nowa moda, także i malowanie się do porodu ma swoich zwolenników i przeciwników. Wiele kobiet nawet nie myśli o zaglądaniu do lustra, gdy zaczynają doskwierać im pierwsze bolesne skurcze. Skupiają się na dziecku, a najważniejszy jest dla nich bezpieczny poród i zdrowie maleństwa. Jednak część przyszłych mam jest zachwycona pomysłem wykonania makijażu przed porodem. Niektóre zatrudniają nawet profesjonalne wizażystki, które dbają o perfekcyjny wygląd rodzącej. Czy pełny makijaż w trakcie porodu to idea, za którą warto podążać?

Pełny makijaż w trakcie porodu może wpłynąć pozytywnie na samopoczucie przyszłej mamy, a dalej na przebieg porodu. Nie ma nic złego w wypróbowaniu metody na polepszenie nastroju czy podniesienie samooceny. Jeśli tylko kobieta ma chęć umalować się przed wyjazdem na porodówkę, czy nawet bezpośrednio po przybyciu do szpitala, nikt nie powinien jej zniechęcać. W końcu nie ma nic złego w dbaniu o siebie.

Czy malowanie do porodu ma sens?

Pełny makijaż w trakcie porodu nie zawsze się sprawdzi. Trzeba pamiętać, że jest to wydarzenie o nieprzewidywalnym przebiegu — nie sposób ocenić, jak długo potrwa, jak kobieta będzie się czuła. Może się zdarzyć, że makijaż po prostu spłynie po twarzy, rozmaże się, straci na wyrazistości i wcale nie będzie dodawał kobiecie uroku. Młoda mama po porodzie może być naprawdę wycieńczona, roztrzęsiona, obolała. Po kilku godzinach ciężkiej pracy makijaż może nie spełnić swojego zadania. Nie ma to jednak większego znaczenia — jeśli ciężarna ma ochotę iść do porodu z umalowanymi ustami, nie warto jej powstrzymywać.

Pełny makijaż do porodu może być modą, formą terapii i radzenia sobie ze strachem. Nawet jeśli uznany zostanie jedynie za kobiecą fantazję czy fanaberię, nie jest niebezpieczny, nie zagraża ani kobiecie, ani dziecku. Dlaczego więc nie pozwalać ciężarnym na ten niewinny eksperyment?



Source link

urządzenie kosmetyczne

Must Read

Related Articles